|
Archiwum
O autorze
Ostatnie notki
Zakładki:
Czytadła
INNE
Na poważnie
Obrazkowo
Życie z uśmiechem
|
Student charakteryzuje się niską samooceną, chronicznym brakiem pieniędzy, niedomyciem, i nierzadko brzydkim zapachem tzw. rasowy student , chociaż zdarzają się wyjątki tzw. studenci kujony .Źródło:nonsensopedia
poniedziałek, 12 października 2009
się zaczęło:-)
Blogu welcome to;)Październik się zaczął, koniec laby i opiedalania sie:) A: Dziekuje Ci ślicznie! Oddam w naturze JA: ?!:| MI? w naturze chcesz oddać?? Niby jak chcesz to zrobić??!! A: Kupię Ci truskaweczke. Albo jabłko. Nie wiem co ty tam najbardziej lubisz:) A o czym ty świntuszku pomyślałaś??!! Fuck fuck fuck;P
wtorek, 25 sierpnia 2009
Męski tok rozumowania:)
Idziemy ja Ewa, Michał przez park w N. Zgrzeszyłam.....musiałam sobie kupić te koraliki. JA: Ale, ewa powiedz. Pasują mi do tych kolczyków? Ewa: NIE!! NIE PASUJĄ CI, ZDEJMIJ JE I DAJ MI SPOKÓJ! JA: Ale któro mam zdjąć? Kolczyki czy koraliki?? MICHAŁ: Bluzkę ściagaj!;) Jednak ten blog też ma przerwę wakacyjną,należy mu się po całorocznej pracy;) Do września już niedługo:D
piątek, 26 czerwca 2009
rzecz o tym jak się dziewczyny odstresowywały;)
Miałyśmy wczoraj z A.bardzo ciężkie egzaminy i musiałyśmy się wieczorem odstresować....a że żaden z obecnych facetów nie chciał nam potowarzyszyć,to musiałyśmy to zrobić same;)Nie chodzi o ilość wypitego alkoholu,ale o prędkość z jaką to zrobiłyśmy;)Ale strasznie nam wesoło było. K. powiedział,że ma nas dość i że idzie spać... A myśmy poszły na spacer;)z jaskółkami na środku ulicy,latającym UFO i bieganiem po boisku;)i takie tam. Wchodzimy do bloku A.ja jadę windą(na 1pietrze mieszkamy....;)) Weszłam na piętro,winda jest,A.nie;) Wychodzi K. JA: A. nie ma K: JAK TO A.NIE MA???(a miałysmy sie pilnować.....) JA:no nie ma.....wsiadła do windy i zniknęła.... K:JAK TO WSIADŁA DO WINDY?? CZEMU SAMA??(jakiś taki poddenerwowany był....nie wiedzieć czemu;)) Schodzi A....:na 6 byłam... K: DO DOMU!!! OBIE!!! I SPAĆ! JA JUŻ NIE CHCE O WAS SŁYSZEĆ! ;) RANO JA: K.....K.... A: K. chodź tu, Stara umiera. Testament będzie pisać;)) Nie bardzo wiem,czemu nas tak strasznie z A.boli głowa;)A na lodówce pojawiła sie karteczka: "Od dzisiaj nie pijemy";))
czwartek, 25 czerwca 2009
Wejść w męskie sprawy...
K:Aaaaaaaa.chodź na mecz 70 minuta meczu... A: a co to jest to białe coś na środku?? K:PIŁKA KURWA!!!
A. no dobra. To ja teraz po okulary pójdę bo nic nie widzę!!;) K: KURWAAAAA NOOOOO!!!
środa, 24 czerwca 2009
Jak rozpoznać męża..
Mamy w mieszkaniu koleżankę... Veronika: facet,jeśli jest odpowiedni trzeba rozpoznać po tym,czy ma las,czy nie A: las???? takie drzewa????
niedziela, 21 czerwca 2009
dzien jak codzień
Wchodzę do pokoju telewizyjnego, K.leży na brzuchu....nie mogłam się powstrzymać,musiałam go klepnąć;) K: o taaak. Bij mnie. Poniżaj...jeeaa. Poniżaj mnie... JA: Kamil.... A: o cholera,ale mu pojechałaś;) ******** Siedzimy w telewizyjnym,K. mi się znowu podsunął i siadłam mu na nogę.... K; AAAAAŁŁŁŁŁŁAAAAAAA!!!!!!!!!! JA: K.no o co Ci chodzi? Przecież ja tylko 35 kg ważę.. K: TAAAAAKK. KURWA!!!! ALE DO SETKI!!!!
wtorek, 09 czerwca 2009
głupawki ciąg dalszy....
My codziennie mamy głupawkę,ale dzisiaj przechodzimy samych siebie. A(siedzimy pod drzwiami K.):dobranoc K. Słodkich snów... K:Dobranoc A: a stópki umyłeś? JA: A. sprawdź mu te stopy,bo może z brudnymi poszedł!;) K:umyłem. A: a jajka umyłeś? K: ! Umyłem A: To dobrze. A rów wymyłeś?? K: Wymyłem!!! A: to dobrze. A pod napletkiem???? K: !!!!!!! Pod napletkiem umyłem,ale nad nie! A:(przychodzi z druciakiem kuchennym)....to daj, wymyjemy;) :D:D zgodnie z wiekiem;)
JA: A. zamknij balkon,bo piździ strasznie. A: dobra dobra. (do K.):Zamknę już bo starej zimno! Ręce i majtki opadają. Głupawa totalna;]
poniedziałek, 08 czerwca 2009
wszystko wspólne
A: coś mnie kolano boli JA: hmm.to może na tą pogodę? A: nom,może. JA: starość, reumatyzm.... te sprawy;) A: wiesz coś na ten temat,nie?;>:D:D:D Złośliwa bestyja:D *********** Jak my mamy okres(we dwie,zawsze w jednym dniu:))to K. ma huśtawki nastrojów;);)chodzi taki nabuzowany,że wogóle do niego podejść nie można! K: kuuuuurwaaaaa. One mają okres a ja mam huśtawki nastrojów!!! dzisiaj: K: Który dzisiaj? 8? to jeszcze 8 dni spokoju.... JA;? K: 16.....sie zacznie.....huśtawki nastrojów, moczenie, przebudzanie w środku nocy oblany zimnym potem....i tak 8 dni...... ;)) 15 minut później: A; zaraz mi sie program zacznie K: DZISIAJ?? NIE DZISIAJ!!! 16!!!! A:co??? K: no okres.. powiedziałaś okres mi sie zacznie. To nie dzisiaj. 16. Współczuje mu. Już ma chłopak zrytą psychikę;)ale i tak ma szczęście: my ból a on huśtawki nastrojów;) |